Kurierskie sprawy

Wątek z ematki

Macie jakieś przygody w tym stylu?

Wkleję kilka najciekawszych:


Cytat
Co do kurierów, to miałam kiedyś taką sytuację, że nie było mnie w domu… wróciłam po jakimś czasie. Wieczorem dzwoni do mnie kurier z pytaniem czy znalazłam pozostawioną przez niego paczkę. Odpowiedziałam, że nie, w odpowiedzi usłyszałam, że zakopał pod śniegiem z boku domu. No i rzeczywiście zakopał, udało mi się znaleźć wink). No, ale ten kurier ogólnie jakiś nawiedzony gość, wiecznie z nim były jakieś problemy.


Cytat
Przedostatnio, paczka służbowa:

my: „dlaczego ta paczka została podliczona na 250 złotych?!!!” (oczekiwane: 17,50 PLN)

DHL: „Eeee, noooo… A! Bo był ustalony czas nadania, czyli usługa specjalna”

my: „przecież my o to nie prosiliśmy, to kurier ustalił godzinę, które mu odpowiadała!!!!”

DHL: „No ale ustalił”


Cytat
do mnie kiedyś zadzwonił, cz mogę przyjść do galerii po paczkę po drugiej stronie ulicy bo on tam teraz jest


Cytat
Mój m kiedyś zakupił jakieś tam części… szczerze mówiąc nie wiedziałam dokładnie co i ile tego, ani tym bardziej jaka będzie wielkość paczki. Przyjechał… pyta o nazwisko czy się zgadza i do mnie z tekstem „to jaka to paczka”? Mówię że nie rozumiem o co dokładnie pyta?! On mi na to że ma taki bałagan w samochodzie, multum paczek i chciałby wiedzieć czy szukać w małych czy dużych uncertain Powiedziałam że nie mam pojęcia! On na to do mnie z r..em że zamawiam i nie wiem co???!!!